Ten obraz co prawda nie jest tylko wspomnieniem, bo realnie istnieje:
Pieta, fragment "Nie mów nikomu", olej na płótnie, 2008, 160x160.
Ale tutaj parę zdjęć z historii jego powstawania z mojej ówczesnej tymczasowej krakowskiej pracowni (listopad 2007):
A tutaj odnalezione zdjęcie tego właśnie obrazu w pierwszej fazie powstawania:
Jak widać, płótno było na poczatku zamalowywane z drugiej strony. I do dzisiaj jest to obraz dwustronny.
Szkice z wakacyjnych warsztatów
Nowy akt
To jeden z ostatnich obrazów.
Najpierw wersja z połowy sierpnia:
Całość została rozjaśniona, aby móc oddać szczegóły.
Ostateczna (?) wersja z początku września wygląda jednak jeszcze inaczej:
"Marta", 2013, olej na płótnie, 60x80.
Najpierw wersja z połowy sierpnia:
Całość została rozjaśniona, aby móc oddać szczegóły.
Ostateczna (?) wersja z początku września wygląda jednak jeszcze inaczej:
"Marta", 2013, olej na płótnie, 60x80.
Konie - ciąg dalszy
Oto obiecany w poprzednim wpisie ciąg dalszy.
Na tym miejscu dziękuję Sąsiadom, że ciągle trzymają te piękne konie tuż obok mojego domu i mogę malować je w każdej chwili...
Najpierw obraz dostał trochę cieplejszych kolorów.
Na tym miejscu dziękuję Sąsiadom, że ciągle trzymają te piękne konie tuż obok mojego domu i mogę malować je w każdej chwili...
Najpierw obraz dostał trochę cieplejszych kolorów.
A tu już najbardziej aktualna wersja (z wczoraj), chociaż ciągle jeszcze na sztaludze...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
