Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malowanie. Pokaż wszystkie posty

na zamówienie

A oto mały obrazek malowany na zamówienie - obecnie własność prywatna:


"Sarenka i lisek", akryl na płótnie, 2015, 30x40


Niżej tak zwana podmalówka - pierwsza faza malowania tego, co wyżej (w sztucznym oświetleniu):

odzyskany obraz

To stary obraz jeszcze z czasów studiów, który był wiele lat w rękach prywatnych, ale ostatnio powrócił (udało się go wymienić na inny obraz).
Obraz powstał w Krakowie, a inspiracją była przyjaźń z Julianem z Lille...  


"Monsieur Le Chat", 2010, 72x115, olej na płótnie

Simone Weil o malowaniu

Zły malarz patrzy na dziewczynę, która pozuje i mówi sobie: "ma wysokie czoło, skośne brwi; powinienem umieścić na płótnie wysokie czoło, skośne brwi itd."
Prawdziwy malarz przez napięcie uwagi jest tym, na co patrzy.

(Simone Weil, Wybór pism, Kraków 1991, s. 94)




A tutaj jeden z moich obrazów z roku 2012:



Helenka, z cyklu "Zabawy Helenki", 2012, olej na płótnie, 60x80

Obrazy podwójne raz jeszcze



Kolejny obraz podwójny. Tym razem wcześniejsza praca była martwą naturą. Na niej został namalowany akt.

Oto martwa natura z roku 2007 z pracowni Krakowskiej Szkoły Wyższej (pracownia prof. Batrucha):




Obraz powyżej jest tłem dla tego, co mamy teraz: Akt, 100x70, olej na płótnie.

W zasadzie jest to auto-akt, obraz namalowany z lustra, gdzie byłam modelką dla siebie.

Inspiracją było myślenie na temat gotowania i tego, co się wrzuca do garnka. Z jakich składników powstaje dobry obiad? Z jakich składników powstaje dobry obraz? Nie musi być tego dużo, nie można przesadzać z niczym. Całość jest smaczna także i wtedy, gdy jest się dosyć oszczędnym w dodawaniu przypraw.
Gdy zdobędzie sie wprawę, to wiadomo, że z taką a nie inną przyprawą potrawa będzie na pewno dobra. Ale jak się jest już rzeczywiście dobrym, to wtedy można zacząć eksperymentować.


Tutaj, jak się bliżej przyjrzeć, widać elementy poprzedniego obrazu. Może i one dodają nieco smaku. 




I jak się podoba?
Mimo dużej ilości odwiedzin, ciągle nie ma komentarzy... Zapraszam!

Urok abstrakcji

Abstrakcja to temat skomplikowany i kontrowersyjny. Z jednej strony abstrakcja ma swoje solidne miejsce w historii sztuki, a  jej XX-wieczny rozwój to ważny temat poważnych rozpraw. Z drugiej strony ciągle pokutuje lekceważący stosunek do abstrakcji: "Eee, tak to każdy by potrafił namalować!"

Abstrakcja to sztuka nieprzedstawiająca i w związku z tym nie chodzi o przyglądanie się obrazom i zastanawianie się, co to właściwie jest gdzieś tam pod barwami i kształtami, albo co było w umyśle artysty w czasie procesu twórczego. Nie jest to też zapis stanów emocjonalnych, bo wtedy właśnie to przedstawiałby obraz i nie byłby konsekwentną sztuką nieprzedstawiającą. Któż jednak zabroni takich interpretacji? Proszę bardzo.

Abstrakcja bywa swobodną zabawą kształtem i barwą, a kompozycje, które powstają, na pewno posiadają duże walory dekoracyjne. Czy tak jest także w poniższych przykładach?

Zapraszamy do galerii (i tej tutaj, wirtualnej, i tej realnej, oczywiście):




 Wieczór panieński I, 2012, olej na płótnie, 70x100


Wieczór panieński II, 2012, olej na płótnie, 70x100


Wieczór panieński III, 2012, olej na płótnie, 70x100


Wieczór panieński IV, 2012, olej na płótnie, 70x100